Raclawice.Net - Logotyp
  • Rejestracja
  • Logowanie
  • Dziś: sobota, 18 sierpnia 2018r.

Teren pogranicza polsko-czeskiego

Czy teren przygraniczny może być atrakcją turystyczną? Tak, jeśli jest pięknie położoną historyczną krainą. Terenem pagórkowatym, graniczącym z dawnym obszarem wojen śląskich. Terenem przez lata strzeżonym, do którego mieszkańcom pod groźbą kary nie wolno było się zbliżać. Terenem pełnym dawnych koryt rzeki Osobłogi, terenem bogatym w dzikie zwierzęta o pięknych walorach krajobrazowych. Po wejściu Polski i Czech do strefy Schengen spacer po terenie przygranicznym nie wymaga specjalnych zezwoleń i może być ciekawą wycieczką.

Racławice Śląskie, to miejscowość leżąca przy granicy z Republiką Czeską. Najbardziej wysunięte na zachód budynki miejscowości od samej granicy oddalone są zaledwie o około 800 metrów. Przebieg granicy został nakreślony już w czasie wojen śląskich i przetrwał czasy niemieckie, a później czasy PRL oraz Czechosłowacji.

Obraz: spacer_po_granicy_1.jpg

Częsty widok na pograniczu

Warto zapomnianymi i nieco ukrytymi już dróżkami udać się do Szwedzkiego Słupa rozpoczynając marsz na ulicy Kopernika. Idąc tym traktem w stronę południowo-zachodnią dojdziemy do dawnej granicy. Droga po czeskiej stronie została zaorana, ale możemy śmiało wędrować pasmem granicznym. Czeka nas marsz w górę, ale patrząc na zachód w oddali dostrzeżemy piękną panoramę Prudnika oraz czeskie wsie, zwłaszcza niewielką miejscowość Śląskie Pawłowice.

Przekraczając granicę możemy spróbować odnaleźć miejsce, w którym łączą się wody rzeki Osobłogi i rzeki Prudnik. Przygodą mogą być także próby trafienia w miejsce starego czeskiego mostu nad rzeką, gdzie rozpoczyna się droga do miejscowości Studnice.

Po polskiej stronie najważniejszym obiektem prócz położonego przy samej granicy Szwedzkiego Słupa, jest tak zwana czeska tama. Z jej pomocą właściciele położonego w pobliżu gospodarstwa młyńskiego sterowali poziomem płynącej rzeki i kierowali ją do prywatnej młynówki.

Obraz: spacer_po_granicy_2.jpg

Charakterystyczna panorama pagórkowatej okolicy

Spacer po terenie przygranicznym może być dobrym pomysłem na niedzielne popołudnie. Przejdziemy się po spokojnej, sprawiającej wrażenie zapomnianej okolicy o niepowtarzalnym krajobrazie. Zobaczymy w oddali panoramę Gór Opawskich i pewnie nie raz trafimy na dziką zwierzynę leśną.

KOMUNIKAT -
POTRZEBUJEMY TWOJEJ ZGODY
Zamknij okno

Dostosowujemy stronę do Twoich potrzeb, dlatego możemy zbierać niektóre Twoje dane np. w plikach cookies. Zobacz naszą politykę prywatności oraz politykę Cookies i zapoznaj się z zasadami. Potrzebujemy Twojej zgody do przetwarzania danych. Kliknij przycisk zgadzam się lub zamknij okno, aby udzielić nam tej zgody.

Zgadzam się