Piłka nożna - Liga Okręgowa
Dlaczego warto, by Racławia awansowała do IV ligi?
Nasz piłkarski klub ma prawdopodobnie najmniejszy budżet w całej lidze okręgowej. Na mecze mogłoby przychodzić więcej mieszkańców z naszej miejscowości. W około wiele problemów, ale mimo to jest jeszcze więcej argumentów za tym, by Racławia do końca walczyła o awans.
IV liga opolska to najwyższa klasa rozgrywkowa naszego województwa. Nigdy w historii piłkarska ekipa z Racławic nie miała szansy, by znaleźć się w gronie lokalnych powiedzmy sobie potentatów piłkarskich. Niestety, patrząc na dane dotyczące finansowania klubów piłkarskich w naszej lidze należy powiedzieć, że jesteśmy na szarym końcu. W Internecie można znaleźć informację, że przykładowo małe sołectwo Rusocin, gdzie również jest drużyna ligi okręgowej i to walcząca o utrzymanie na klub piłkarski przeznacza się 25 tysięcy złotych, a to o wiele więcej niż dla Racławic. Budżet Pogoni Prudnik jest dużo większy od Rusocina, a Polonii Głubczyce prawdopodobnie największy w lidze (nieoficjalnie około 7 razy większy niż Racławii). Z resztą będąc na meczu Polonia-Racławia mogliśmy słyszeć jak spiker przez kilka minut wymienia firmy i instytucje pomagające gospodarzom.
Futbol na poziomie okręgówki już dawno przestał być jedynie społeczną inicjatywą (są wyjątki). W kilku klubach zawodnicy otrzymują pieniądze za grę, premię za zdobytą bramkę, nawet rezerwowi dostają przysłowiowy "grosz". A u nas?