Bohaterem spotkania pomiędzy Racławią, a Polonią Głubczyce był bramkarz Racławii Tomasz Rozkosz (pseudonim Songo), który w 5 minucie uratował piłkarzy z Racławic przed stratą bramki, a w końcówce spotkania w sobie tylko znany sposób zatrzymał polonistów, w akcji, po której wszyscy kibice widzieli piłkę w siatce.
Kibice nie mogli narzekać na brak emocji. W wprawdzie składnych akcji nie było wiele jednak w środkowej strefie boiska trwała zażarta walka przez całe 90 minut. Sędzia kilkanaście razy sięgał do kieszonki po kartki.
Spotkanie mogło się fatalnie rozpocząć dla Racławic. W 5 minucie Polonia była bliska objęcia prowadzenia. Szybko w pole karne wszedł jeden z zawodników tej drużyny i mając bardzo dogodną sytuację do zdobycia bramki został zatrzymany przez efektownie interweniującego Rozkosza, który jakimś cudem zdołał sięgnąć piłkę lecącą w kierunku bramki.