Historia
Jaka tajemnica łączy wieże kościołów Racławic, Klisina, Wierzchu oraz Głogówka?
To będzie materiał rodem z Sensacji XX wieku. Przeglądając i porządkując fotografie wykonane w ostatnich latach udowodniłem (jak mi się wydaje) tezę wygłoszoną przez znawcę lokalnych tajemnic, doktora historii, który kazał szukać pewnej prawidłowości w budowie kościołów naszej okolicy. Po zobaczeniu zdjęć zaprezentowanych w tym artykule (uwaga, zrobiłem je kilka lat temu, a nie specjalnie teraz) zobaczysz jakie znaczenie mają kościelne wieże. Czy wierzysz w to, że z Racławic można zobaczyć ratusz w Głogówku, a nawet uwaga - Lisięcice? Jeśli nie, to po zapoznaniu się z tym artykułem zmienisz zdanie i dowiesz się, że jak ważne były wieże kościołów. Szczególnie polecam zdjęcia prezentujące często 15 kilometrowe perspektywy.
Wieże kościołów zawsze były dobrymi punktami obserwacyjnymi. Świątynie budowano w prestiżowych miejscach osad, często przy ważnych szlakach komunikacyjnych. Kościoły pełniły wiele dodatkowych funkcji: obronne, widokowe, militarne, strategiczne.
Tak naprawdę każdy kościół krył i kryje wiele tajemnic, o których na pierwszy rzut okna zwykły mieszkaniec nie ma pojęcia. Jak się okazuje wskazówki dotyczące pewnych tajemnic widoczne są gołym okiem, czasem trzeba tylko inaczej spojrzeć na to, co ma się przed oczami. Udało nam się potwierdzić pewien fakt, o którym w 2007 roku wspomniał znany w województwie historyk. W tym artykule przyjrzymy się bardzo ciekawej rzeczy, łączącej kościelne wieże: Racławic Śląskich, Wierzchu, Klisina i Szonowa (oraz tak naprawdę wszystkich świątyń okolicy).