Piłka Nożna - Futsal
Obrona została złamana 28 sekund przed końcem
To był niezwykły mecz. Nasza drużyna przez 19 minut odpierała ataki faworyzowanego zespołu Walec i miała też swoje sytuacje do zdobycia bramki. Jedyny gol spotkania padł dokładnie 28 sekund przed końcowym gwizdkiem.
W siódmej kolejce głogóweckiej ligi futsal Tomex trafił na niezwyciężony do tej pory zespół Walec. W pierwszych minutach zmarnowaliśmy wyborną sytuację do objęcia prowadzenia, kiedy piłka w sytuacji sam na sam padła łupem ofiarnie interweniującego golkipera rywali. Później jeszcze kilka razy w meczu Tomex mógł zdobyć bramkę, ale zawodnicy tego zespołu będąc w wybornych sytuacjach zamiast strzelać do góry, trafiali w leżącego bramkarza.
Rywale do głosu doszli po kilku minutach gry i mieli już do końca meczu przewagę. Nie sposób wyliczyć ile razy zagrażali naszej bramce. Dobrze spisywała się obrona, a już rewelacyjnie w bramce brylował Darek Bieganowski. W całym meczu popisał się on niewiarygodnymi interwencjami i w sobie tylko znany sposób ratował racławicki zespół od utraty gola.