Spóźnieni goście
Przez kilka lat na gnieździe znajdującym się przy ulicy Zwycięstwa nie można było zobaczyć żadnej bocianiej pary. Dziś jednak stało się coś, na co czekano od dawna.
Przez sporą część dnia bociania para wizytowała wspominane już gniazdo. Na pewno jest to inna para od tej, która właśnie złożyła jaja przy gnieździe na starej przepompowni.
Wraz z przylotem nowych gości pojawia się też wiele pytań. Dlaczego tak późno? Czy ptaki zdążą złożyć jaja? A może dzisiejsza wizyta była tylko tymczasowa przerwa w podróży gdzieś dalej?