Ksiądz zamieszka w sąsiedniej parafii, a nie u nas
Z końcem sierpnia czekają nas zmiany, jakich w historii Racławic Śląskich nie było jeszcze nigdy.
Jak usłyszeliśmy i jak wiedzieliśmy od jakiegoś czasu, w sierpniu br. obecny proboszcz parafii Wniebowzięcia N.M.P. ks. Krzysztof obejmie drugą parafię w Nowym Browińcu (w jej skład wchodzi dodatkowo też kościół w Oleszynce plus wieś Laskowice). Do Racławic ks. Krzysztof będzie dojeżdżał, nie będzie u nas mieszkał. Tym samym pierwszy raz w historii wsi, od 1252 roku1) w Racławicach nie będzie mieszkał duchowny rzymskokatolicki. Będziemy prawdopodobnie największą miejscowością w okolicy bez mieszkającego w niej kapłana.
Początkowo przygotowałem bardzo obszerny materiał punktujący moim zdaniem negatywne skutki tej decyzji, ale ostatecznie zdecydowałem się do publikacji tylko paru rzeczy. Do tematu pewnie wrócę, jak okaże się, ile złego odgórne orzeczenie spowodowało, ale to musi minąć kilka lat. Wątpliwości co do negatywnych skutków nie mam, a nie mogę milczeć obawiając się tego co grozi parafii. Jeżeli się pomyliłem (w co wątpię), to przeproszę.