Rozmiar znaków
Tutaj jesteś: Główna  | Aktualności serwisu
Technologia wyszukiwania:    Google
Zmień rozmiar wyświetlanego tekstu na większy Zmień rozmiar wyświetlanego tekstu na mniejszy Zmień rozmiar wyświetlanego tekstu - reset ustawień
-
Newsletter
Zapisz się do newslettera. Jako pierwszy otrzymasz informację o nowościach w serwisie, zmianach, konkursach i ważnych wydarzeniach. Proszę wpisz swoje imię, adres e-mail i kliknij przycisk "dodaj":
Twoje imię
 Twój adres e-mail (*)
Akceptuję regulamin usługi
(*) - oznacza pole obowiązkowe
Gelria zdjęć
FOTO
Dworzec kolejowy w Racławicach zimową porą. Panorama strony południowej. Widoczny peron numer 3.
FOTO
Okolice wodospadu na rzece Osobłodze z widocznymi w tle Górami Opawskimi
Sonda
Czy uważasz, że Racławice Śląskie to dobre miejsce do życia, miejsce z perspektywami?
 Tak. W pobliżu nie brakuje zakładów pracy, znajdują się duże miasta. Dobrze rozwinięta jest komunikacja, sieć sklepów, szkolnictwo. Zapewniona jest opieka medyczna. Okolica słynie z turystyki.
 To średnie miejsce. Pracę można znaleźć, ale nie jest łatwo. Zapewnione są podstawowe warunki bytowe, ale brakuje atrakcji jak kino, kręgielnia, dyskoteka, pizzeria i tym podobne. Człowiek tutaj skupia się na pracy i problemach, nie może w pełni korzystać z życia.
 To miejsce, w którym "tylko się umiera". Nie ma tutaj perspektyw, nadziei na dobrą pracę. Nic mnie tutaj nie trzyma i w najbliższym czasie na przykład po zakończeniu szkoły lub po tym jak dzieci dorosną planuję się wyprowadzić.
W sondzie oddano 204 głosów.
Zagłosuj w tej lub w innych sondach
Polecany artykuł

Tysiące osób bawiło się na pikniku kolejowym

Około 7 tysięcy osób zjechało z całej Polski i Czech do Racławic Śląskich, by bawić się na największym pikniku kolejarskim południa Opolszczyzny ostatnich lat. Główną atrakcją był parowóz Tkp 4422. Jego maszyniści odjeżdżając z Racławic przy dźwiękach orkiestry nie kryli łez.
Zobacz zdjęcia i wideo

Autor tekstu: Stanisław Stadnicki

Stanisław Nossek był na prawdę wzruszony
Stanisław Nossek był na prawdę wzruszony

Sukces imprezy kolejarskiej pt. "Koleją po pograniczu polsko-czeskim" zaskoczył organizatorów, którymi było Stowarzyszenie Rozwoju Dorzecza Osobłogi, Grupa Odnowy Wsi Racławice wraz z miłośnikami kolei naszego województwa. W sobotę i niedzielę 6-7 września zjechało do Racławic około 7 tysięcy osób z całej Polski i Czech. Spotkaliśmy ludzi z Gdańska, Zielonej Góry, Wrocławia, Rybnika, Krnova, a także Głubczyc, Głuchołaz, Prudnika, Głogówka, Nysy, Kluczborka, Kędzierzyna Koźla, Osoblahy.

Wszyscy byli zszokowani wielką pracą, jaką włożyli organizatorzy w przywrócenie do dawnej świetności dworca kolejowego w Racławicach. Udało się odnowić część pomieszczeń tego zabytkowego budynku. Wykoszono zarośnięte od 8 lat torowisko na przygranicznej linii kolejowej w kierunku Głubczyc. Z bufetu zrobiono salę konferencyjną, z poczekalni muzeum, a z kasy biletowej punkt informacyjny, gdzie można było bezpłatnie otrzymać pamiątkowe gadżety i publikacje wydane przez Euroregion Pradziad w tym wiele interesujących map.

Wicestarosta Józef Skiba z prawej i Starosta Radosław Roszkowski otworzyli imprezę
Wicestarosta Józef Skiba z prawej i Starosta Radosław Roszkowski otworzyli imprezę

Imprezę otworzył przedstawiciel organizatora, prezes Stowarzyszenia, a zarazem Wicestarosta Józef Skiba, który przywitał wszystkich obecnych. Krótko przedstawiono przygotowania do imprezy, poinformowano skąd zostały pozyskane środki na realizację projektu oraz zaproszono wszystkich do zabawy. Starosta Prudnicki Radosław Roszkowski, który objął honorowy patronat nad piknikiem kolejarskim dziękował za wspaniałe przygotowanie imprezy. Chwilę później na dworcu pojawił się zabytkowy parowóz witany przez Stanisława Nosska (najstarszego racławickiego kolejarza), grającą orkiestrę dętą z Racławic oraz setki zgromadzonych na peronie osób, które w większości po raz pierwszy w życiu zobaczyły lokomotywę parową.

Najwięcej działo się na zapełnionym do granicy możliwości torowisku. Na torze numer 1 królował parowóz TKp "Śląsk" 4422. Jako pierwszy pociąg od 8 lat w sobotę 6 września około godziny 13:00 przejechał 2km linii kolejowej do Głubczyc wjeżdżając na 132 metrowy, ogromny most kolejowy nad Osobłogą. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie zapał mieszkańców Racławic oraz miłośników kolei z całego województwa. Przez kilka tygodni oczyszczali oni torowisko pracując nawet do godziny 22 w nocy. To najlepszy dowód na to, jak realizacja wspaniałego projektu ożywienia zapominanych linii kolejowych mobilizuje wiele osób.

Pierwszy wjazd parowozu fotografowało kilkadziesiąt miłośników kolejnictwa. Maszyniści z Pyskowic (skąd Pochodził parowóz) pierwszy raz w życiu jechali przez tak wspaniały obiekt. Mówili, iż od kolejowej imprezy w Racławicach stanie się on międzynarodowym turystycznym "hitem" jeśli nadal będą organizowane tutaj przejazdy Retro.

Nasz most jest ogromny
Nasz most jest ogromny

Drezyny kolejowe wykonały kilkaset kursów wożąc wszystkich chętnych na obrotnicę parowozów, skarpy kolejowe i Wielki Most Kolejowy. Chętnych było tak dużo, że do przejazdu drezyną ustawiały się kilku-metrowe kolejki. Tak bardzo wszystkim podobały się takie wycieczki, że goście imprezy chcieli jeździć nawet całą noc bez żadnej przerwy.

Na prawdę każdy jeździł drezynami
Na prawdę każdy jeździł drezynami

Wyrazy uznania należy kierować pod adresem Henryka Remisza i Pawła Remisza oraz wszystkich miłośników kolei z Opolskiego Stowarzyszenia oraz miłośników kolei w Województwa Dolnośląskiego za ich ciężką kilkunasto godzinną pracę i profesjonalną organizację przejazdów.

Fajnie jeździ się drezyną
Fajnie jeździ się drezyną

W wyścigach drezyn, w których nagrodami były pamiątkowe puchary wystartowało kilkaset osób. Młodzież i dzieci bardzo chętnie wzięli udział w konkursie plastycznym. Ciekawy przebieg miał konkurs zapowiadania pociągu przez megafon kolejowy. Zwyciężył Pan, który powiedział m. in.: pociąg osobowy z Raciborza przez Głubczyce do Racławic Śląskich jest opóźniony 8 lat, opóźnienie pociągu może się zwiększyć.

Najlepsi w wyścigach drezyn ręcznych
Najlepsi w wyścigach drezyn ręcznych
Jaromir Foltyn chce przedłużyć kolejką wąskotorową do Polski
Jaromir Foltyn chce przedłużyć kolejką wąskotorową do Polski

Na dworcu odbywały się prelekcje historyczne obserwowane przez kilkadziesiąt osób. Paweł Szymkowicz opowiedział historię kolei na pograniczu, a chwilę później Jaromir Foltyn z Krnova przedstawił swoje plany połączenia czeskiej wąskotorówki z Racławicami.

Przypomnijmy, że byłaby to jedyna kolejowa linia wąskotorowa łącząca dwa kraje. Prelegent udowadniał jak bardzo możemy skorzystać na budowie tej linii: ożywiłoby to teren przygraniczny, mieszkańcy Polski i Czech mogliby się odwiedzać, a przede wszystkim taka linia byłaby ogromną atrakcja turystyczną. Teraz lokalne samorządy muszą starać się o pozyskanie środków na rozpoczęcie tej jakże ambitnej inwestycji. Inwestycji idealnie odzwierciedlającej ideę połączonej Europy.

Wystawa eksponatów
Wystawa eksponatów

Ogromnym zainteresowaniem cieszyła się wystawa eksponatów kolejowych przygotowana przez Piotra Kopczyka i Stanisława Stadnickiego. Po raz pierwszy zaprezentowano pochodzący z 1938 roku archiwalny plan kolejowego węzła w Racławicach. Były plany stacyjne, książki, umundurowanie, osprzęt, kilkadziesiąt archiwalnych zdjęć i kilkaset pytań do autorów wystawy.

Bardzo dużo pracy miały panie odpowiedzialne za obsługę punktu informacyjnego. Można było zdobyć tam pamiątkowe gadżety: kary pocztowe, mapy, foldery oraz ulotki, na których przybijano kilkudziesięcioletnim datownikiem napis "stacja Racławice Śląskie" i datę imprezy.

Krótkofalowcy z Głubczyc
Krótkofalowcy z Głubczyc

Krótkofalowcy z Głubczyc, którzy także ofiarnie zaangażowali się w przygotowanie pikniku z peronu dworca łączyli się z całym światem. Wielu radiowców poprzez fale radiowe chwaliło organizację imprezy. Krótkofalowcy wygłosili oni również prelekcje na temat swojej działalności.

Bardzo dużym zainteresowaniem cieszył się wykład Piotra Kopczyka poświęcony historii linii kolejowej z Racławic do Głubczyc i Raciborza. Przemysław Jarocki po raz pierwszy zaprezentował komputerowe odwzorowanie linii kolejowej łączącej Nysę z Kędzierzynem. Jego efekt dwuletniej pracy obserwowało kilkadziesiąt osób.

Konkurs plastyczny
Konkurs plastyczny
Wręczenie nagród
Wręczenie nagród

Na przemian z przejazdem na Wielki Most Kolejowy parowóz wodził wszystkich chętnych po peronach dworca. Chętnych było tak dużo, że aby dostać się do jego wnętrza należało odstać około godzinę. W tym czasie wykonano setki pamiątkowych zdjęć z obsługą parowozu.

Na rampie kolejowej można było dobrze zjeść i napić się piwa. Umiejscowiono tam namioty, ławeczki i parasolki. Znana prudnicka grupa Dworcowa 2 dała "czadu" prezentując swoją muzykę oraz grając również utwory imprezowe. Orkiestra dęta z Racławic nie była gorsza.

Byliście tak wysokooooooo
Byliście tak wysokooooooo

Każdy, kto choć na chwilę zawitał do Racławic na piknik kolejarski podkreślał, że unikalny pomysł organizacji imprezy przypominającej historię lokalnego kolejnictwa był przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Większość osób nie miało pojęcia, że udało się uratować zapomnianą stację i linię kolejową. Goście z Polski i Czech domagali się możliwe najszybszej organizacji kolejnej takiej imprezy. Wszyscy deklarowali swój ponowny przyjazd.

Tak szybko minęły te dwa dni, że ani się nie spostrzegliśmy, a przyszedł czas pożegnania parowozu. Tkp podstawił się pod północy peron, na linię kolejową w kierunku Kędzierzyna. Wszyscy goście na ten czas udali się właśnie tam. Orkiestra dęta najgłośniej jak tylko mogła grała na pożegnanie. Z parowozu przepięknie buchała para i dym. Odgłos gwizdów lokomotywy rozchodził się po krańce horyzontu. Wszyscy machali na pożegnanie.

My też nie chcieliśmy, by odjeżdżali
My też nie chcieliśmy, by odjeżdżali

Maszyniści nie ukrywali łez. Na pożegnanie po raz kolejny powiedzieli, że pierwszy raz w życiu byli na tak profesjonalnie zorganizowanej imprezie. Nie spodziewali się tylu ludzi, takiego przyjęcia i zainteresowania. Byli dumni, że mogli w tych dniach być w Racławicach i dziękowali organizatorom za to, że znaleźli się ludzie, którzy chcą ratować unikalne na skalę Europy zabytki kolejnictwa. Parowóz odjechał o godzinie 17:45, ale jeszcze długo nad okolicą unosiła się jego para i dym.

Tuż przed odjazdem
Tuż przed odjazdem

FILM - W oczekiwaniu na odjazd parowozu:

FILM - To musiało kiedyś nastapić - parowóz odjeżdża do Pyskowic

Na zakończenie imprezy wszyscy, którzy ciężko przez kilka miesięcy pracowali nad przygotowaniami usiedli wspólnie by z dumą dziękować sobie za włożony trud. Podkreślili, iż pod zasłużonym odpoczynku należało będzie się spotkać i pomyśleć nad organizacją kolejnego, jeszcze lepszego pikniku kolejarskiego w Racławicach Śląskich.

Projekt jest współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz ze środków Budżetu Państwa. Przekraczamy granice.

Notka:

Impreza odniosła zamierzony skutek. Trudno wyliczyć osoby, które pracowały przy oczyszczaniu linii kolejowej, oczyszczaniu pomieszczeń dworca, pracach porządkowych itp. Mobilizacja społeczeństwa była ogromna. Pracowali mieszkańcy Racławic, Osoblahy, Krnowa, Prudnika, Głogówka, Głubczyc, Białej, Opola. Wszystko po to, by ożywić to, co zostało zapodanie. Organizatorzy pokazali, że nie ma rzeczy nie możliwych. Nagrodą dla wszystkich pracujących był wspaniały wjazd parowozu na wielki most w Racławicach.

Udowodniono każdemu, że na takich imprezach mogą bawić się całe rodziny. Rodzice z dziećmi jechali wspólnie parowozem, czy drezyną. Starsi uczyli młodszych, jak należy wsiadać do pociągu, jak należy bezpiecznie przechodzić przez torowisko. Opowiadano młodszemu pokoleniu historię kolejnictwa. W jednym miejscu bawili się ludzie różnych narodowości i pokoleń.

Wszystko to dzięki finansowemu wsparciu Unii Europejskiej. Impreza w Racławicach Śląskich jest najlepszym dowodem na to, że dobry pomysł, wsparcie finansowe, wyróżniające się w społeczeństwie osoby mogą zmobilizować mieszkańców kilkudziesięciu miejscowości pogranicza polsko-czeskiego do wspólnej pracy, lepszego poznania się i ratowania tego, co może stać się ich wszystkich wizytówką. Niech żyje zjednoczona Europa!

Przed nawęgleniem
Przed nawęgleniem
Prawda, że piękny widok
Prawda, że piękny widok
Z dedykacją dla tych, co ze mną kosili linię
Z dedykacją dla tych, co ze mną kosili linię
Z dedykacją dla kolegów z Pyskowic
Z dedykacją dla kolegów z Pyskowic

FILM - Zobacz jak duży jest nasz most i jak długo się przez niego jedzie

FILM - Można było przejechać się parowozem

FILM - Na to czekaliśmy 8 lat. Pierwszy pociąg na Wielkim Moście Kolejowym w Racławicach

FILM - Na to czekaliśmy 8 lat. Pierwszy pociąg na Wielkim Moście Kolejowym w Racławicach

Stanisław Stadnicki
kontakt: 
Data dodania aktualności do serwisu: Poniedziałek, 8 - Wrzesień 2008r.
Tekst czytano 3350 razy.

Opcje drukowaniaZobacz wersję do wydruku tego artykułu (prosty, szybki i bezstratny druk - drukuj tylko to, co chcesz).

Reklama:
eHost - zobacz ofertę
Serwis Raclawice.net już 3 lata działa na serwerach firmy eHost. Nie mogłem wybrać lepiej. Jeśli także i Ty zamierzasz lub prowadzisz już swoją stronę to koniecznie skorzystaj z usług firmy eHost.
Skok do góry strony »

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005-2010 Stanisław Stadnicki (kontakt: ).
Korzystanie z serwisu oznacza bezwzględną akceptację regulaminu.

Racławice Śląskie w Internecie