Racławice Śląskie w Internecie

Nie chciał wyjawić tajemnicy spowiedzi, zginął w wodach rzeki Wełtawy - historia zapomnianej figury Świętego Jana Nepomucena z Racławic Śląskich, który jest patronem mostów

Król Czech Wacław IV podejrzewał, że jego druga żona Zofia nie jest z nim do końca szczera w pewnych sprawach. Postanowił uwięzić trzech spowiedników królowej i torturami wymusić na nich wyjawienie tajemnicy spowiedzi, by poznać grzechy swojej żony. Jednym z uwięzionych był Jan Nepomucen, który mimo straszliwej katorgi sekretu nie zdradził. W efekcie wyczerpany torturami Jan został wrzucony do rzeki Wełtawy, gdzie zginął. Po kilkuset latach od tamtych wydarzeń spowiednik został świętym, a w wielu miejscach (kościołach, czy kaplicach) pojawiły się jego wizerunki. Jeden z nich znajduje się w Racławicach Śląskich.

W 2004 roku Andrzej Dereń i Grzegorz Weight z Tygodnika Prudnickiego opisali w jednym z Roczników Ziemi Prudnickiej figury i krzyże poświęcone Świętemu Janowi Nepomucenowi, które znajdują się na terenie naszego powiatu. Artykuł zaciekawił mnie do tego stopnia, że na jego bazie przeczytałem kilka materiałów poświęconych tej jakże ciekawej postaci. W artykule zamieszczonym w Roczniku wymienionych było łącznie kilkadziesiąt wizerunków Nepomucena umiejscowionych w różnych miejscowościach: Prudniku, Głogówku, Białej, Dytmarowie itd. Uznałem, że owe opracowanie wyczerpało temat dogłębnie i przyjąłem za pewnik, że w tak dużej miejscowości jak Racławice figury Nepomucena nie ma. Pewnego dnia Piotr Kopczyk z Głubczyc, który również czytał wspomnianą lekturę powiedział mi, że w Racławicach figura świętego jest. Wskazał nawet dokładne miejsce, gdzie należy jej szukać. Tyle razy patrzyłem na nią jednak dopiero niedawno zorientowałem się, że to Święty Jan Nepomucen.

Jan urodził się w miejscowości Pomuk (dziś Nepomuk) niedaleko Pilzna (obecne Czechy) między 1340, a 1350 rokiem. Święcenia kapłańskie przyjął w 1380 roku. Został kanonikiem przy katedrze Świętego Wita w Pradze. Jego talent i inteligencja została szybko doceniona. Dziewięć lat po święceniach mianowano go wikariuszem generalnym arcybiskupa praskiego Jana co w praktyce oznaczało, że w dawnych Czechach po arcybiskupie był najważniejszą postacią kościelną.

W tym czasie między królem Czech Wacławem IV Luksemburczykiem, papieżem, a arcybiskupem Janem wywiązał się spór. Jan Nepomucen jako wikariusz arcybiskupi i prawdopodobnie mediator w tym sporze popadł w niełaskę władcy. Został wraz z arcybiskupem i jego hierarchią kościelną uwięziony. Łącznie w celi przebywały cztery osoby, ale po pewnym czasie został tylko Jan. Wtedy też Nepomucena spotkały straszliwe tortury. Nie brakuje głosów, że w katowaniu Jana brał udział też sam król, który uważany był za niezwykle okrutną osobę pozbawioną wszelakich skrupułów.

Ledwo żywego Jana, prawdopodobnie w nocy 20 marca 1393 roku zrzucono z mostu Karola w Pradze do rzeki Wełtawy, gdzie utonął. Inna wersja wydarzeń mówi, że Jan już nieżywy został wrzucony do rzeki. Dziś ciało Jana Nepomucena spoczywa w katedrze Świętego Wita w Pradze.

Kilkadziesiąt lat po śmierci Jana światło dzienne ujrzała informacja sugerująca prawdopodobną przyczynę tortur jakie spotkały omawianą osobę.

Król Wacław podejrzewał, że jego druga żona Zofia nie jest z nim szczera i okłamuje go w wielu sprawach. Wpadł na pomysł, że grzechy swojej żony możne poznać wymuszając ich zdradę na spowiednikach. Tych było trzech. Król kazał ich pojmać. Po pewnym czasie dwóch uwolniono pozostawiając w celi tylko Nepomucena. Mimo koszmarnych tortur Jan nie złamał tajemnicy spowiedzi.

Badania ciała przeprowadzone w latach 70-tych ubiegłego wieku potwierdziły, że spowiednikowi zmiażdżono palce u rąk i nóg, zgnieciono pięty. Uderzenia w głowę spowodowały złamanie części twarzowej czaszki, odłamanie górnej szczęki. Biodra Jana nosiły ślady piły. Śmierć nastąpiła prawdopodobnie w skutek wylewu krwi do czaszki.

Inna wersja wydarzeń mówi, że Jan cierpiał nie dla tego, że znał grzechy żony króla Wacława, a dlatego, że wstawił się za kucharzem, którego król o mało nie zabił za to, że ten przypalił mięso.Kult Jana Nepomucena rozpoczął się zaraz po jego śmierci i rozpowszechnił się na tereny Polski, Niemiec i na Węgry. Wiele osób przy grobie Jana zostało uzdrowionych. W 1710 roku rozpoczął się proces beatyfikacji. Papież Innocenty XII nadał Janowi tytuł Błogosławionego, a dziewiętnaście lat później za sprawą papieża Benedykta XIII Jan Nepomucen został Świętym.

Od tego czasu wizerunki świętego zaczęły pojawiać się w kościołach, kaplicach czy na postumentach lub kolumnach. Pierwszy wizerunek Jana powstał jeszcze zanim ten został świętym na moście Karola w Pradze, z którego Jan został wrzucony do Wełtawy. Figura ta zachowana po dzisiejszy dzień ustawiona jest na postumencie, na którym znajduje się płyta z wyrytą sceną wrzucania Jana do rzeki.

Również w naszej okolicy wizerunki Świętego Nepomucena wraz z wizerunkami Świętego Floriana są najczęściej widywanymi przedstawieniami osób świętych. Szacuje się, że na terenie powiatu w kościołach, kaplicach, czy przydrożnych kapliczkach znajduje się co najmniej czterdzieści wizerunków Jana Nepomucena w tym jeden w Racławicach Śląskich. Kapliczki w których przedstawia się wizerunek świętego nazywane są popularnie Nepomukami.

Jak rozpoznać figurę Świętego Jana Nepomucena?

Obraz: nepomucenrce1.jpg

Racławicki Nepomucen

Widoczna jest aureola z pięcioma gwiazdami. Na głowie znajduje się biret. W rękach Nepomucen trzyma krucyfiks lub krzyż. Czasem w jednej z dłoni trzymana jest palemka. Rzadko zdarza się, że palec świętego nakłada się usta co nawiązuje do tajemnicy spowiedzi. Ubrany jest według kościelnej mody z czasów kontrreformacji choć od tamtego czasu ubiór duchownych nie zmienił się zbytnio. Na sutannę i wyróżnioną komżę narzuca się pelerynę. Święty często posiada brodę lub wąsy.

Racławicka figura świętego umiejscowiona jest w kościele parafialnym, w nawie głównej, w jednym z bocznych ołtarzy.

Zachowało się kilka informacji świadczących o żywym kulcie Nepomucena w Racławicach. Część z nich mówi nam o tym kiedy pojawiła się figura świętego w tej miejscowości.

W 1828 roku proboszczem racławickiej parafii został ksiądz Józef Kaysig. W 1846 roku po uderzeniu pioruna spaliła się część wieży kościelnej. Ówczesny proboszcz ufundował cztery nowe dzwony, z których jeden poświęcony był Nepomucenowi. Nowe dzwony miały podobno wspaniałe unikalne zdobienia.

Rok później nowym proboszczem został ksiądz Karol Spottel. Proboszcz ten znany był przede wszystkim z wielkiej troskliwości o Dom Boży. Za jego sprawą w kościele powstały dwa ołtarze boczne. Ołtarz Świętego Krzyża (znajdujący się z lewej strony patrząc od nawy głównej) oraz ołtarz Świętego Jana Nepomucena, gdzie obecnie znajduje się omawiana figura. Nie jest znana jeszcze dokładna data wybudowana ołtarza, ale nastąpiło to w 1847 roku lub kilka lat później. Wtedy też zapewne pojawiła się na nim figura świętego. Za sprawą księdza Spottela pojawiły się w ołtarzu głównym inne figury czy chrzcielnica i ogromne świeczniki.

Na ołtarzu poświęconym Świętemu Janowi Nepomucenowi znajdują się wizerunki trzech świętych. Na środku u góry znajduje się Święty Jan Nepomucen, z lewej strony Święty Mikołaj, a z prawej Święty Grzegorz. Wielkość każdej z figur to ponad półtora metra.

Wizerunek Nepomucena jest bardzo charakterystyczny i przypomina wizerunki tego świętego widywane innych miejscach. Od razu widoczna jest aureola z pięcioma gwiazdami. W prawej dłoni święty trzyma gałązkę palmy. Na głowie nie ma biretu, ale trzyma go za to w lewej ręce (to rzadkość). Święty posiada bardzo charakterystyczne odzienie z wyraźnie narzuconą peleryną. Na twarzy znajduje się bardzo dobrze widoczna broda.

Obraz: nepomucenrce2.jpg

Figura Nepomucena znajduje się między figurami Świętych Grzegorza i Mikołaja

Jeśli patrząc na wizerunek Świętego Jana Nepomucena spojrzymy prosto ku górze zobaczymy pewny symbol, który od dawna intrygował lokalnych mieszkańców. Prawdopodobnie jest to ciekawe nawiązanie do języka świętego, który został Janowi Nepomucenowi obcięty.

Obraz: nepomucenrce3.jpg

Element widoczny nad ołtarzem Nepomucena to prawdopodobnie symbol nawiązujący do języka świętego

Ta informacja nie jest do końca jasna, ale prawdopodobnie na rozkaz króla Wacława Janowi Nepomucenowi obcięto język. W jakich okolicznościach i kiedy? Tego nie wiadomo. Język Świętego do dziś znajduje się jako relikwia w katedrze w Pradze. Kościelny znak z Racławic Śląskich prawdopodobnie nawiązuje do zachowania przez Jana tajemnicy spowiedzi.

Jan Nepomucen jest patronem mostów (na znak mostu z którego został wrzucony do Wełtawy) oraz patronem dobrej spowiedzi. Jego atrybutami są: klucz, książka, kłódka, krzyż i krucyfiks, zapieczętowany wieniec z pięciu gwiazd z napisem TACUI - "milczałem" oraz woda. Dzień Świętego Jana Nepomucena przypada na 16 maja, ale w diecezji opolskiej o Nepomucenie pamięta się w dniu 21 maja, ponieważ 16 maja to dzień Świętego Andrzeja Boboli.

Inna legenda dotycząca Jana Nepomucena mówi, że jego ciało "opromienione jakimś dziwnym światłem" dzień po zatonięciu wypłynęło w pobliżu kościoła Krzyża Większego w Pradze. Tam też Jan został tymczasowo pochowany. Trzy lata późnej jego ciało przeniesiono do praskiej katedry. Kilka miesięcy po śmierci Jana Pragę nawiedziła straszliwa susza, która spowodowała wyschnięcie koryta rzeki Wełtawy. W całym kraju panował głód i rozprzestrzeniały się choroby. Potraktowano to jako karę za morderstwo na Nepomucenie.

Warto pamiętać o Świętym Janie Nepomucenie choćby dlatego, że Racławice Śląskie to miejscowość otoczona przez wiele mostów, które przez już ponad 100 lat służą obecnym i poprzednim pokoleniom. Są wyróżnikiem tej miejscowości i z pomocą świętego pewnie wytrzymają jeszcze wiele lat. Patrząc zwłaszcza na piękny most kolejowy nad rzeką Osobłogą pamiętajmy o Janie Nepomucenie.

Autor: Stanisław Stadnicki.

Polecamy inne ciekawe artykuły

Przeczytaj inne artykuły odkrywające tajemnice racławickich figur i obrazów.

Możesz także wrócić do wyboru artykułu w dziale tajemnice figur i obrazów.

Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawa autorskie © Stanisław Stadnicki 2005-2017
Powielanie, kopiowanie i rozpowszechnianie treści serwisu Raclawice.Net jest zabronione.
Serwis Raclawice.NET jest internetowym dziennikiem wpisanym do rejestru Dzienników i Czasopism

  • WebInspiracje
  • Stanisław Stadnicki